Kiedyś myślałem, że świat jest prosty. Kiedyś myślałem, że jestem ISTP. Kiedyś myślałem, że jestem inżynierem.
Kiedyś myślałem, że muzyka to tylko dźwięki, że książki to tylko papier. Słuchałem dźwięków i czytałem papier. Ale to co jest ważne, to nie są dźwięki ani papier. To, co jest ważne, to uczucia i emocje. Jeżeli komuś udaje się upchać uczucia i emocje w dźwięki lub papier, to jest wielki. Czy można przez dźwięki przekazać wrażliwość? Niektórzy potrafią…
Jestem INFP. Literki same w sobie nic nie znaczą. Są jak czubek góry lodowej. A co jest pod powierzchnią? Sam to powoli poznaję…
A czasem rysuję…
dopisane w maju 2011:
A może jestem ISFP? Chyba mnie przekonała, że tak jest. Ale czy literka w jedną albo drugą stronę ma znaczenie? Chyba raczej to jakim się jest…
A czy da się to narysować?